Maszynka do Mięsa, żleb w Tatrach, Bukowina Tatrzańska, Polska
Maszynka do Mięsa to wielkie żlebisko opadające z dolnej części Bańdziocha do Szerokiego Piargu nad Morskim Okiem w Tatrach Polskich. Między gardzielą a Bańdziochem znajduje się piarżysto-trawiasty kociołek otoczony z trzech stron ściankami o wysokości około 30 m, do którego spadają zwykle ubogie w wodę dwa wodospady. Poniżej kociołka strugi łączą się w jeden wodospad o wysokości 40 m spadający czeluścią żlebu.
Historię wspinaczkową żlebu udokumentował Władysław Cywiński, który ostrzegał, że jest to miejsce bardzo lawiniaste i w złych warunkach należy go unikać. Prowadzą nim dwie drogi wspinaczkowe, tylko dla taterników: z Wielkiego Piargu przez Maszynkę do Mięsa, 0 w skali tatrzańskiej, deniwelacja ok. 170 m i czas przejścia 30 min, oraz przez lodospad zimą, o nachyleniu 80–90 stopni. Latem dolna część do odgałęzienia Żlebu Ratowników nie została zdobyta z powodu progów i wodospadów.
Nazwa „Maszynka do Mięsa” bierze się z kształtu żlebu: wąska gardziel wychwytuje wszystko, co spada z północnych ścian Mięguszowieckich Szczytów. Zimą oba górne wodospady i jeden dolny zamieniają się w lodospady, na których trenują wspinacze, ale tym samym żlebem schodzą lawiny śnieżne i kamienne, jak 5 sierpnia 2001 roku, gdy lawina kamienna dotarła do brzegu Morskiego Oka i utworzyła na szlaku wał o wysokości 2 m i szerokości 12 m.
Żlebem wspinają się taternicy tylko zimą; latem jego dolna część do odgałęzienia Żlebu Ratowników nie została zdobyta z powodu progów i wodospadów. Prowadzą tu dwie drogi wspinaczkowe, tylko dla taterników: z Wielkiego Piargu przez Maszynkę do Mięsa (0 w skali tatrzańskiej, deniwelacja ok. 170 m, czas przejścia 30 min) oraz przez lodospad (kąt nachylenia 80–90 stopni). Władysław Cywiński ostrzegał: miejsce bardzo lawiniaste, w złych warunkach należy go unikać.
Żleb jest wylotem ogromnej depresji pod Mięguszowieckimi Szczytami, więc spływa nim wszystko z ich północnych ścian: woda, lawiny śnieżne i kamienne. Lawina kamienna z 5 sierpnia 2001 roku dotarła do brzegu Morskiego Oka i zasypała szlak turystyczny wałem o wysokości 2 m i szerokości 12 m; nikt nie zginął, bo ulewny deszcz odstraszył turystów i taterników.
Społeczność ciekawych świata podróżników
AroundUs gromadzi tysiące wyselekcjonowanych miejsc, lokalnych wskazówek i ukrytych perełek, wzbogacanych codziennie przez ponad 93 375 współtwórców z całego świata.