Zobacz zabytki wokół Ciebie w AROtwieraj skrzynie w aplikacji
Around Us jest stworzony na Twój telefon — skieruj aparat na ulice i odkrywaj zabytki oraz miejsca wokół Ciebie w rzeczywistości rozszerzonej.Around Us działa najlepiej na telefonie — skrzynie odblokowują się, gdy spacerujesz, odkrywasz i fotografujesz pobliskie miejsca.
Tureckie Morze Śródziemne odsłania swoje warstwy historii, od greckich i rzymskich pozostałości po średniowieczne twierdze, usiane zjawiskami geologicznymi, które przeciwstawiają się czasowi.
Tureckie wybrzeże Morza Śródziemnego opowiada historię tysiącleci. Znajdziesz tu ruiny grecko-rzymskich miast, starożytne świątynie i teatry, które wciąż wznoszą się nad morzem, obok średniowiecznych twierdz i małych wiosek, w których czas wydaje się zatrzymany. Regiony takie jak Licja i Frygia pozostawiły swoje ślady wszędzie: w fasadach domów, w murach twierdz, w przedmiotach przechowywanych w muzeach.
Ten region łączy dwa światy. Na wybrzeżu znajdziesz plaże, aktywne porty i miasta, w których panuje pewna łagodność. W głąb lądu krajobraz się zmienia: pojawiają się góry, otwierają się kaniony z turkusową wodą, w dolinach błyszczą krystalicznie czyste jeziora. Zadziwiające zjawiska naturalne dopełniają obraz: płomienie wydobywające się z góry, wodospady spadające do morza, jaskinie wypełnione wapiennymi formacjami.
Ta kolekcja gromadzi 30 miejsc, które pokazują wszystkie oblicza tego regionu. Możesz spacerować między kolumnami rzymskiej świątyni rano, kąpać się w przejrzystej wodzie po południu i jeść kolację w małym, bielonym miasteczku wieczorem. Niektóre miejsca są powszechnie znane, inne są mniej odwiedzane. Wszystkie oferują coś szczególnego: ślad przeszłości, naturalne piękno lub jedno i drugie naraz.
Tureckie Morze Śródziemne odsłania swoje warstwy historii, od greckich i rzymskich pozostałości po średniowieczne twierdze, usiane zjawiskami geologicznymi, które przeciwstawiają się czasowi.
Tureckie wybrzeże Morza Śródziemnego opowiada historię tysiącleci. Znajdziesz tu ruiny grecko-rzymskich miast, starożytne świątynie i teatry, które wciąż wznoszą się nad morzem, obok średniowiecznych twierdz i małych wiosek, w których czas wydaje się zatrzymany. Regiony takie jak Licja i Frygia pozostawiły swoje ślady wszędzie: w fasadach domów, w murach twierdz, w przedmiotach przechowywanych w muzeach.
Ten region łączy dwa światy. Na wybrzeżu znajdziesz plaże, aktywne porty i miasta, w których panuje pewna łagodność. W głąb lądu krajobraz się zmienia: pojawiają się góry, otwierają się kaniony z turkusową wodą, w dolinach błyszczą krystalicznie czyste jeziora. Zadziwiające zjawiska naturalne dopełniają obraz: płomienie wydobywające się z góry, wodospady spadające do morza, jaskinie wypełnione wapiennymi formacjami.
Ta kolekcja gromadzi 30 miejsc, które pokazują wszystkie oblicza tego regionu. Możesz spacerować między kolumnami rzymskiej świątyni rano, kąpać się w przejrzystej wodzie po południu i jeść kolację w małym, bielonym miasteczku wieczorem. Niektóre miejsca są powszechnie znane, inne są mniej odwiedzane. Wszystkie oferują coś szczególnego: ślad przeszłości, naturalne piękno lub jedno i drugie naraz.
Stare miasto Antalyi, znane jako Kaleiçi, rozciąga się tuż za starym portem. Wąskie, brukowane uliczki biegną wzdłuż osmańskich drewnianych domów z balkonami zwisającymi nad jezdnią. Na niemal każdym rogu widać ślady różnych epok: mury bizantyjskie, rzymską wieżę, średniowieczny meczet. Brama Hadriana, wybudowana prawie 2000 lat temu, nadal stoi przy dawnym wejściu do miasta. Poniżej mały port mieści się między skałami i pełen jest łodzi. Mieszkańcy i odwiedzający poruszają się tymi samymi ulicami bez wyraźnego podziału.
Wodospady Düden znajdują się na klifach na skraju Antalyi i opadają wprost do Morza Śródziemnego. U podstawy wodospadów słodka woda spotyka się z morską, a piana wzbija się wzdłuż skalistej ściany. Można je obserwować ze ścieżki na szczycie klifu lub wypłynąć łodzią, by zobaczyć je od strony morza. Dźwięk niesie się daleko, a mgła wodna dosięga obserwatora, zanim jeszcze zobaczy spadającą wodę.
Starożytny teatr w Aspendos, niedaleko Antalyi, jest jednym z najlepiej zachowanych teatrów rzymskich na świecie. Wybudowany w II wieku, mógł pomieścić około 15 000 widzów. Kamienne siedzenia, scena i wysoka ściana sceniczna stoją niemal w całości. Latem na oryginalnej scenie wciąż odbywają się koncerty i przedstawienia, co sprawia, że miejsce to żyje, a nie tylko trwa.
Starożytne miasto Perge leży kilka kilometrów od Antalyi i należy do najlepiej zachowanych miast grecko-rzymskich na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Przechodząc przez główną bramę, otwiera się szeroka kolumnada, po obu stronach której widać pozostałości łaźni, targu, teatru i stadionu. Skala całego miejsca pozwala wyobrazić sobie, jak duże i tętniące życiem było to miasto.
Side to starożytne miasto na tureckiej Riwierze, gdzie greckie i rzymskie pozostałości stoją pośród domów i uliczek współczesnej osady. Świątynia Apollina wznosi się tuż przy morzu, a jej kolumny rysują się na tle wody. Wokół niej zachowały się starożytny teatr, brukowane ulice i mury miejskie, które przypominają, że Side było niegdyś ważnym portem. Spacer między ruinami to tu część codziennego życia.
Park Narodowy Kanionu Köprülü leży w górach za wybrzeżem Antalyi. Płynie przez niego rzeka Köprüçay, która wydrążyła głęboki wąwóz w skale, a jej woda ma wyraźny turkusowy kolor. Kanion przyciąga wielu odwiedzających na spływy raftingowe po wartkich wodach. Dwa stare rzymskie mosty nadal przerzucają się przez rzekę w jej najwęższych miejscach i stoją w tym miejscu od prawie 2 000 lat. Szlaki turystyczne prowadzą wzdłuż ścian wąwozu przez sosnowy las. Park sprawia wrażenie bardzo odległego od wybrzeża, choć morze jest zaledwie kilka minut drogi samochodem.
Olympos, to starożytne licijskie miasto, wita cię swoimi ruinami rozrzuconymi w zalesionej dolinie, która łagodnie opada w stronę długiej piaszczystej plaży. Idąc ścieżką, mija się pozostałości murów, odkrywa sarkofagi i dostrzega fragmenty świątyń na wpół zagrzebane pod roślinnością. W miarę postępu Morze Śródziemne stopniowo się odsłania. To, co uderza tutaj, to bliskość dwóch światów: zaledwie kilka minut spaceru dzieli kamienie przeszłości od brzegu, gdzie rozbijają się fale.
Chimera z Yanartaş to zbocze góry Olimpos, gdzie płomienie wydostają się wprost ze skały. Gaz, który je zasila, wydobywa się z ziemi od wieków i pali się bez przerwy. Starożytni Grecy umieszczali tutaj ziionące ogniem monstrum opisane przez Homera. Dziś można wejść na górę nocą i obserwować płomienie świecące w ciemności, otoczone sosnami i starymi ruinami.
Plaża Çıralı leży u stóp góry pokrytej sosnami, które schodzą niemal do wody. Za plażą rozciąga się mała wioska wzdłuż nieutwardzonej drogi: bez dużych hoteli, bez głośnej muzyki, tylko proste pensjonaty i restauracje w cieniu drzew. Plaża jest długa, pokryta drobnym żwirem, a woda jest czysta. W nocy żółwie morskie wychodzą na ląd, by złożyć jaja w piasku. To jeden z nielicznych odcinków wybrzeża Turcji, gdzie przyroda wciąż nadaje rytm.
Phaselis leży na małym zalesionym półwyspie nad tureckim wybrzeżem śródziemnomorskim. To dawne miasto greckie i rzymskie z trzema portami, po których wciąż można dostrzec ślady. Spacerując po starożytnej kolumnadowej ulicy głównej i mijając ruiny teatru, widzi się sosny rosnące między kamieniami. Kilka minut dalej czekają małe piaszczyste zatoczki. To jedno z niewielu miejsc, gdzie rano zwiedza się ruiny, a po południu pływa w morzu.
Kekova to mała wyspa u wybrzeży tureckiego Morza Śródziemnego, gdzie szczątki starożytnego miasta leżą tuż pod powierzchnią wody. Z łodzi można zobaczyć zatopione mury, schody i fundamenty przez płytką wodę, bez potrzeby nurkowania. Trzęsienia ziemi w starożytności wciągnęły to miasto w morze. Dziś małe łodzie dryfują powoli nad ruinami, a wzdłuż pobliskiego brzegu widać wioskę Üçağız i wykute w skałach likiskie grobowce.
Kaleköy, starożytna Simena, jest dostępna wyłącznie łodzią lub pieszo. Wioska leży tuż przy morzu, a nad jej dachami wznosi się średniowieczna twierdza, otoczona wykutymi w skale grobowcami lickimi. Domy stoją ciasno obok siebie, uliczki są wąskie i strome, a woda poniżej jest tak czysta, że widać dno. Nie ma tu dróg dla samochodów, co nadaje temu miejscu spokojny rytm życia, rzadko spotykany wzdłuż tej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego.
Myra, starożytne miasto w pobliżu dzisiejszego Demre, to jedno z najbardziej znanych miejsc licyjskich na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Grobowce wykute w skale są wydrążone bezpośrednio w klifie i ułożone jeden nad drugim, niczym piętra budynku. Ich fasady naśladują drzwi i okna dawnych licyjskich domów drewnianych. U podnóża klifu znajduje się starożytny teatr, wciąż w dużej mierze zachowany, który daje wyobrażenie o tym, jak wielkim miastem była niegdyś Myra.
Kościół Świętego Mikołaja w Demre stoi w miejscu, gdzie w IV wieku żył i działał biskup Miry. To właśnie on stał się pierwowzorem postaci Świętego Mikołaja. Budynek był wielokrotnie przebudowywany na przestrzeni wieków, ale jego mozaiki, kamienne rzeźby i komnaty grobowe wciąż można oglądać. To jeden z nielicznych przykładów wczesnochrześcijańskiej architektury zachowanych na tym wybrzeżu Turcji.
Patara była niegdyś jednym z najważniejszych miast starożytnej Licji. Jej ruiny, w tym teatr, łuk triumfalny i latarnia morska, leżą spokojnie wśród wydm i niskiej roślinności. Tuż obok rozciąga się jedna z najdłuższych piaszczystych plaż na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Plaża jest objęta ochroną jako miejsce lęgowe żółwi morskich, co powstrzymało tam intensywną zabudowę. Patara to miejsce, gdzie starożytna historia i otwarte wybrzeże współistnieją w naturalny sposób.
Ksantos był stolicą Licji, starożytnego królestwa na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Ruiny rozciągają się na wzgórzu nad równiną i obejmują teatr, świątynie oraz licyjskie monumenty grobowe zdobione płaskorzeźbami. Spacerując po tym miejscu, można poczuć, jak ważna była ta miejscowość w starożytnym świecie. Ksantos został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1988 roku, wraz z pobliskim sanktuarium Letoon.
Sanktuarium Letoon leży niedaleko starożytnego miasta Ksanthos na południowym zachodzie Turcji i było religijnym centrum Licji. Trzy świątynie stały tu obok siebie: jedna poświęcona Leto, jedna Artemidzie i jedna Apollinowi. Do dziś można zobaczyć ich fundamenty, kolumny i posadzki z mozaikami wynurzające się z wody, gdyż grunt obniżył się na przestrzeni wieków. Razem z Ksanthos Letoon jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Alanya to miasto portowe na turецkim wybrzezu Morza Srodzieмnego, zbudowane wokol skalistego przylądka, na ktorym wznosi się duza twierdza. Mury pochodzą z okresu Seldżuków i otaczają cały półwysep. Z góry rozciąga się szeroki widok na morze, stare miasto poniżej i góry w tle. Wewnątrz twierdzy znajdują się stare domy, kościół bizantyjski i wieża strażnicza. Na poziomie morza, przy wejściu do portu, stoi Czerwona Wieża, również zbudowana przez Seldżuków.
Czerwona Wieża i seldżucka stocznia w Alanyi tworzą średniowieczny zespół u stóp twierdzy. Czerwona Wieża została zbudowana w XIII wieku, aby chronić port, i jest dziś najbardziej rozpoznawalnym punktem w mieście. Jej ośmioboczna forma z czerwonej cegły wyraźnie odcina się na tle morza. Tuż obok stoi dawna stocznia, gdzie budowano i naprawiano statki. Pięć arkadowych galerii otwartych na wodę pozwala łatwo wyobrazić sobie, jak niegdyś wpływały i wypływały tam okręty.
Jaskinia Damlataş leży niemal przy samej plaży w Alanyi. Odkryto ją w XX wieku, gdy robotnicy wysadzali skały w pobliżu wzgórza zamkowego. W środku ze stropu zwisają stalaktyty, a ze dna wyrastają stalagmity. Powietrze jest ciepłe i wilgotne, a światło wydobywa z wapiennych form delikatne odcienie. Wizyta jest krótka i dobrze łączy się z wypoczynkiem na pobliskiej plaży.
Jezioro Salda leży w prowincji Burdur, z dala od wybrzeża, i zaskakuje niemal białymi brzegami oraz bladoniebieską wodą. Kolor plaż pochodzi od osadów węglanu magnezu, które nagromadziły się przez lata. Barwa wody zmienia się w zależności od światła i głębokości, ale przez większą część dnia pozostaje jasna i czysta. To jedno z niewielu miejsc w Turcji, gdzie krajobraz w głębi lądu wygląda zupełnie inaczej niż reszta regionu.
Sagalassos leży na wysokości ponad 1 700 metrów w górach prowincji Burdur i jest jednym z najlepiej zachowanych starożytnych miast w Turcji. Niegdyś ważny ośrodek świata grecko-rzymskiego, do dziś zachował monumentalną fontannę, agorę i teatr w dobrym stanie. Spacerując po ruinach, można łatwo wyobrazić sobie, jak wielkie i uporządkowane było to miasto. Wysokość i suchy klimat chroniły kamień przez wieki. Górskie otoczenie nadaje temu miejscu otwarty i bezpośredni charakter.
Jezioro Eğirdir leży w sercu regionu Isparta, z dala od wybrzeża Morza Śródziemnego. To jedno z największych jezior słodkowodnych w Turcji, otoczone górami i zielonymi dolinami. Brzegi jeziora porastają sady jabłoniowe, a wokół rozsiane są małe wioski. Jezioro Eğirdir pokazuje zupełnie inne oblicze śródziemnomorskiej Turcji: chłodniejsze, bardziej zielone i odległe od morza.
Kızkalesi to średniowieczny zamek zbudowany na małej wyspie u wybrzeży Mersin. Z plaży widać go wyraźnie: wieża wyłaniająca się z morza, otoczona wodą ze wszystkich stron. Naprzeciw, na stałym lądzie, stoi drugi zamek. Obie fortece wspólnie kontrolowały niegdyś dostęp do tego odcinka wybrzeża. Obszar ten należy do starożytnej krainy Cylicji, gdzie do dziś zachowały się liczne ślady minionych cywilizacji.
Cennet i Cehennem oznaczają po turecku 'Raj' i 'Piekło', a te dwie ogromne szczeliny w wapiennej skale koło Mersin bardzo dobrze pasują do swoich nazw. Szczelina Raju jest większa: można do niej zejść wykutymi w skale schodami, między ścianami pokrytymi roślinnością, aż do małej kaplicy na dnie. Ta Piekła jest ciemniejsza i nie można do niej wejść, ale można wyjrzeć za krawędź i zobaczyć, jak skała opada w ciemność. Grecy i Rzymianie uważali to miejsce za wejście do podziemnego świata i przez wieki narosły wokół niego liczne legendy. Na tureckim wybrzeżu śródziemnomorskim, gdzie historia i przyroda często się splatają, Cennet i Cehennem należą do najbardziej charakterystycznych miejsc.
Starożytne miasto Anemurium leży na najbardziej wysuniętym na południe krańcu tureckiego wybrzeża, gdzie ruiny niemal stykają się z morzem. To grecko-rzymskie stanowisko było kiedyś ważnym miastem portowym i dziś należy do najlepiej zachowanych miejsc na tym wybrzeżu. Można spacerować przez resztki łaźni, kościołów i domów, mając przed sobą widok na Morze Śródziemne. Szczególną uwagę przyciąga nekropolia: setki wież grobowych wciąż stoją wśród trawy i zarośli. W niektórych budynkach zachowały się mozaikowe posadzki. Ponieważ Anemurium leży z dala od głównych szlaków turystycznych, miejsce to bywa niemal puste, co pozwala zwiedzać je we własnym tempie.
Adana leży we wschodniej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego, nad brzegiem rzeki Seyhan. Taşköprü, kamienny most zbudowany w czasach rzymskich, przerzuca się nad rzeką od prawie 2000 lat i jest jednym z najstarszych wciąż użytkowanych mostów w Turcji. Wokół niego rozciąga się stare miasto z wąskimi uliczkami, bazarami i starymi karawanserajami. Meczet Sabancı, jeden z największych w Turcji, góruje nad miastem swoimi sześcioma minaretami. Adana słynie również z kuchni, zwłaszcza z kebaba adana, który serwowany jest na straganach i w małych restauracjach w centrum.
Antakya, starożytna Antiochia, leży na wschodnim krańcu tureckiego wybrzeża Morza Śródziemnego i była niegdyś jednym z największych miast starożytnego świata. Stara część miasta zachowała wąskie uliczki, domy z czasów osmańskich i stare kościoły. Muzeum Archeologiczne w Hatay posiada jedną z największych kolekcji mozaik rzymskich na świecie, pochodzących z willi i łaźni, które stały tu w czasach antycznych. Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Arabowie i Osmanie kolejno zostawiali tu swój ślad, a ta wielowarstwowa historia jest wciąż widoczna na ulicach miasta.
Termessos lezy wysoko w gorach Taurus, niedaleko Antalyi. Aleksandrowi Wielkiemu nigdy nie udalo sie zdobyc tego miasta, i do dzis widac dlaczego: teren jest stromy, skalisty i trudno dostepny. Ci, ktorzy zdecyduja sie na wspinaczke, znajda teatr w bardzo dobrym stanie, z szerokim widokiem na gorskie okolice. Wokol leza kolumny, grobowce i mury, ktore powoli porastaja drzewa i krzewy. Nie ma tu tlumow ani duzych obiektow turystycznych. Chodzi sie miedzy ruinami i lasem, niemal sam na sam z przeszloscia.
Stare miasto Antalyi, znane jako Kaleiçi, rozciąga się tuż za starym portem. Wąskie, brukowane uliczki biegną wzdłuż osmańskich drewnianych domów z balkonami zwisającymi nad jezdnią. Na niemal każdym rogu widać ślady różnych epok: mury bizantyjskie, rzymską wieżę, średniowieczny meczet. Brama Hadriana, wybudowana prawie 2000 lat temu, nadal stoi przy dawnym wejściu do miasta. Poniżej mały port mieści się między skałami i pełen jest łodzi. Mieszkańcy i odwiedzający poruszają się tymi samymi ulicami bez wyraźnego podziału.
Wodospady Düden znajdują się na klifach na skraju Antalyi i opadają wprost do Morza Śródziemnego. U podstawy wodospadów słodka woda spotyka się z morską, a piana wzbija się wzdłuż skalistej ściany. Można je obserwować ze ścieżki na szczycie klifu lub wypłynąć łodzią, by zobaczyć je od strony morza. Dźwięk niesie się daleko, a mgła wodna dosięga obserwatora, zanim jeszcze zobaczy spadającą wodę.
Starożytny teatr w Aspendos, niedaleko Antalyi, jest jednym z najlepiej zachowanych teatrów rzymskich na świecie. Wybudowany w II wieku, mógł pomieścić około 15 000 widzów. Kamienne siedzenia, scena i wysoka ściana sceniczna stoją niemal w całości. Latem na oryginalnej scenie wciąż odbywają się koncerty i przedstawienia, co sprawia, że miejsce to żyje, a nie tylko trwa.
Starożytne miasto Perge leży kilka kilometrów od Antalyi i należy do najlepiej zachowanych miast grecko-rzymskich na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Przechodząc przez główną bramę, otwiera się szeroka kolumnada, po obu stronach której widać pozostałości łaźni, targu, teatru i stadionu. Skala całego miejsca pozwala wyobrazić sobie, jak duże i tętniące życiem było to miasto.
Side to starożytne miasto na tureckiej Riwierze, gdzie greckie i rzymskie pozostałości stoją pośród domów i uliczek współczesnej osady. Świątynia Apollina wznosi się tuż przy morzu, a jej kolumny rysują się na tle wody. Wokół niej zachowały się starożytny teatr, brukowane ulice i mury miejskie, które przypominają, że Side było niegdyś ważnym portem. Spacer między ruinami to tu część codziennego życia.
Park Narodowy Kanionu Köprülü leży w górach za wybrzeżem Antalyi. Płynie przez niego rzeka Köprüçay, która wydrążyła głęboki wąwóz w skale, a jej woda ma wyraźny turkusowy kolor. Kanion przyciąga wielu odwiedzających na spływy raftingowe po wartkich wodach. Dwa stare rzymskie mosty nadal przerzucają się przez rzekę w jej najwęższych miejscach i stoją w tym miejscu od prawie 2 000 lat. Szlaki turystyczne prowadzą wzdłuż ścian wąwozu przez sosnowy las. Park sprawia wrażenie bardzo odległego od wybrzeża, choć morze jest zaledwie kilka minut drogi samochodem.
Olympos, to starożytne licijskie miasto, wita cię swoimi ruinami rozrzuconymi w zalesionej dolinie, która łagodnie opada w stronę długiej piaszczystej plaży. Idąc ścieżką, mija się pozostałości murów, odkrywa sarkofagi i dostrzega fragmenty świątyń na wpół zagrzebane pod roślinnością. W miarę postępu Morze Śródziemne stopniowo się odsłania. To, co uderza tutaj, to bliskość dwóch światów: zaledwie kilka minut spaceru dzieli kamienie przeszłości od brzegu, gdzie rozbijają się fale.
Chimera z Yanartaş to zbocze góry Olimpos, gdzie płomienie wydostają się wprost ze skały. Gaz, który je zasila, wydobywa się z ziemi od wieków i pali się bez przerwy. Starożytni Grecy umieszczali tutaj ziionące ogniem monstrum opisane przez Homera. Dziś można wejść na górę nocą i obserwować płomienie świecące w ciemności, otoczone sosnami i starymi ruinami.
Plaża Çıralı leży u stóp góry pokrytej sosnami, które schodzą niemal do wody. Za plażą rozciąga się mała wioska wzdłuż nieutwardzonej drogi: bez dużych hoteli, bez głośnej muzyki, tylko proste pensjonaty i restauracje w cieniu drzew. Plaża jest długa, pokryta drobnym żwirem, a woda jest czysta. W nocy żółwie morskie wychodzą na ląd, by złożyć jaja w piasku. To jeden z nielicznych odcinków wybrzeża Turcji, gdzie przyroda wciąż nadaje rytm.
Phaselis leży na małym zalesionym półwyspie nad tureckim wybrzeżem śródziemnomorskim. To dawne miasto greckie i rzymskie z trzema portami, po których wciąż można dostrzec ślady. Spacerując po starożytnej kolumnadowej ulicy głównej i mijając ruiny teatru, widzi się sosny rosnące między kamieniami. Kilka minut dalej czekają małe piaszczyste zatoczki. To jedno z niewielu miejsc, gdzie rano zwiedza się ruiny, a po południu pływa w morzu.
Kekova to mała wyspa u wybrzeży tureckiego Morza Śródziemnego, gdzie szczątki starożytnego miasta leżą tuż pod powierzchnią wody. Z łodzi można zobaczyć zatopione mury, schody i fundamenty przez płytką wodę, bez potrzeby nurkowania. Trzęsienia ziemi w starożytności wciągnęły to miasto w morze. Dziś małe łodzie dryfują powoli nad ruinami, a wzdłuż pobliskiego brzegu widać wioskę Üçağız i wykute w skałach likiskie grobowce.
Kaleköy, starożytna Simena, jest dostępna wyłącznie łodzią lub pieszo. Wioska leży tuż przy morzu, a nad jej dachami wznosi się średniowieczna twierdza, otoczona wykutymi w skale grobowcami lickimi. Domy stoją ciasno obok siebie, uliczki są wąskie i strome, a woda poniżej jest tak czysta, że widać dno. Nie ma tu dróg dla samochodów, co nadaje temu miejscu spokojny rytm życia, rzadko spotykany wzdłuż tej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego.
Myra, starożytne miasto w pobliżu dzisiejszego Demre, to jedno z najbardziej znanych miejsc licyjskich na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Grobowce wykute w skale są wydrążone bezpośrednio w klifie i ułożone jeden nad drugim, niczym piętra budynku. Ich fasady naśladują drzwi i okna dawnych licyjskich domów drewnianych. U podnóża klifu znajduje się starożytny teatr, wciąż w dużej mierze zachowany, który daje wyobrażenie o tym, jak wielkim miastem była niegdyś Myra.
Kościół Świętego Mikołaja w Demre stoi w miejscu, gdzie w IV wieku żył i działał biskup Miry. To właśnie on stał się pierwowzorem postaci Świętego Mikołaja. Budynek był wielokrotnie przebudowywany na przestrzeni wieków, ale jego mozaiki, kamienne rzeźby i komnaty grobowe wciąż można oglądać. To jeden z nielicznych przykładów wczesnochrześcijańskiej architektury zachowanych na tym wybrzeżu Turcji.
Patara była niegdyś jednym z najważniejszych miast starożytnej Licji. Jej ruiny, w tym teatr, łuk triumfalny i latarnia morska, leżą spokojnie wśród wydm i niskiej roślinności. Tuż obok rozciąga się jedna z najdłuższych piaszczystych plaż na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Plaża jest objęta ochroną jako miejsce lęgowe żółwi morskich, co powstrzymało tam intensywną zabudowę. Patara to miejsce, gdzie starożytna historia i otwarte wybrzeże współistnieją w naturalny sposób.
Ksantos był stolicą Licji, starożytnego królestwa na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Ruiny rozciągają się na wzgórzu nad równiną i obejmują teatr, świątynie oraz licyjskie monumenty grobowe zdobione płaskorzeźbami. Spacerując po tym miejscu, można poczuć, jak ważna była ta miejscowość w starożytnym świecie. Ksantos został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1988 roku, wraz z pobliskim sanktuarium Letoon.
Sanktuarium Letoon leży niedaleko starożytnego miasta Ksanthos na południowym zachodzie Turcji i było religijnym centrum Licji. Trzy świątynie stały tu obok siebie: jedna poświęcona Leto, jedna Artemidzie i jedna Apollinowi. Do dziś można zobaczyć ich fundamenty, kolumny i posadzki z mozaikami wynurzające się z wody, gdyż grunt obniżył się na przestrzeni wieków. Razem z Ksanthos Letoon jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Alanya to miasto portowe na turецkim wybrzezu Morza Srodzieмnego, zbudowane wokol skalistego przylądka, na ktorym wznosi się duza twierdza. Mury pochodzą z okresu Seldżuków i otaczają cały półwysep. Z góry rozciąga się szeroki widok na morze, stare miasto poniżej i góry w tle. Wewnątrz twierdzy znajdują się stare domy, kościół bizantyjski i wieża strażnicza. Na poziomie morza, przy wejściu do portu, stoi Czerwona Wieża, również zbudowana przez Seldżuków.
Czerwona Wieża i seldżucka stocznia w Alanyi tworzą średniowieczny zespół u stóp twierdzy. Czerwona Wieża została zbudowana w XIII wieku, aby chronić port, i jest dziś najbardziej rozpoznawalnym punktem w mieście. Jej ośmioboczna forma z czerwonej cegły wyraźnie odcina się na tle morza. Tuż obok stoi dawna stocznia, gdzie budowano i naprawiano statki. Pięć arkadowych galerii otwartych na wodę pozwala łatwo wyobrazić sobie, jak niegdyś wpływały i wypływały tam okręty.
Jaskinia Damlataş leży niemal przy samej plaży w Alanyi. Odkryto ją w XX wieku, gdy robotnicy wysadzali skały w pobliżu wzgórza zamkowego. W środku ze stropu zwisają stalaktyty, a ze dna wyrastają stalagmity. Powietrze jest ciepłe i wilgotne, a światło wydobywa z wapiennych form delikatne odcienie. Wizyta jest krótka i dobrze łączy się z wypoczynkiem na pobliskiej plaży.
Jezioro Salda leży w prowincji Burdur, z dala od wybrzeża, i zaskakuje niemal białymi brzegami oraz bladoniebieską wodą. Kolor plaż pochodzi od osadów węglanu magnezu, które nagromadziły się przez lata. Barwa wody zmienia się w zależności od światła i głębokości, ale przez większą część dnia pozostaje jasna i czysta. To jedno z niewielu miejsc w Turcji, gdzie krajobraz w głębi lądu wygląda zupełnie inaczej niż reszta regionu.
Sagalassos leży na wysokości ponad 1 700 metrów w górach prowincji Burdur i jest jednym z najlepiej zachowanych starożytnych miast w Turcji. Niegdyś ważny ośrodek świata grecko-rzymskiego, do dziś zachował monumentalną fontannę, agorę i teatr w dobrym stanie. Spacerując po ruinach, można łatwo wyobrazić sobie, jak wielkie i uporządkowane było to miasto. Wysokość i suchy klimat chroniły kamień przez wieki. Górskie otoczenie nadaje temu miejscu otwarty i bezpośredni charakter.
Jezioro Eğirdir leży w sercu regionu Isparta, z dala od wybrzeża Morza Śródziemnego. To jedno z największych jezior słodkowodnych w Turcji, otoczone górami i zielonymi dolinami. Brzegi jeziora porastają sady jabłoniowe, a wokół rozsiane są małe wioski. Jezioro Eğirdir pokazuje zupełnie inne oblicze śródziemnomorskiej Turcji: chłodniejsze, bardziej zielone i odległe od morza.
Kızkalesi to średniowieczny zamek zbudowany na małej wyspie u wybrzeży Mersin. Z plaży widać go wyraźnie: wieża wyłaniająca się z morza, otoczona wodą ze wszystkich stron. Naprzeciw, na stałym lądzie, stoi drugi zamek. Obie fortece wspólnie kontrolowały niegdyś dostęp do tego odcinka wybrzeża. Obszar ten należy do starożytnej krainy Cylicji, gdzie do dziś zachowały się liczne ślady minionych cywilizacji.
Cennet i Cehennem oznaczają po turecku 'Raj' i 'Piekło', a te dwie ogromne szczeliny w wapiennej skale koło Mersin bardzo dobrze pasują do swoich nazw. Szczelina Raju jest większa: można do niej zejść wykutymi w skale schodami, między ścianami pokrytymi roślinnością, aż do małej kaplicy na dnie. Ta Piekła jest ciemniejsza i nie można do niej wejść, ale można wyjrzeć za krawędź i zobaczyć, jak skała opada w ciemność. Grecy i Rzymianie uważali to miejsce za wejście do podziemnego świata i przez wieki narosły wokół niego liczne legendy. Na tureckim wybrzeżu śródziemnomorskim, gdzie historia i przyroda często się splatają, Cennet i Cehennem należą do najbardziej charakterystycznych miejsc.
Starożytne miasto Anemurium leży na najbardziej wysuniętym na południe krańcu tureckiego wybrzeża, gdzie ruiny niemal stykają się z morzem. To grecko-rzymskie stanowisko było kiedyś ważnym miastem portowym i dziś należy do najlepiej zachowanych miejsc na tym wybrzeżu. Można spacerować przez resztki łaźni, kościołów i domów, mając przed sobą widok na Morze Śródziemne. Szczególną uwagę przyciąga nekropolia: setki wież grobowych wciąż stoją wśród trawy i zarośli. W niektórych budynkach zachowały się mozaikowe posadzki. Ponieważ Anemurium leży z dala od głównych szlaków turystycznych, miejsce to bywa niemal puste, co pozwala zwiedzać je we własnym tempie.
Adana leży we wschodniej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego, nad brzegiem rzeki Seyhan. Taşköprü, kamienny most zbudowany w czasach rzymskich, przerzuca się nad rzeką od prawie 2000 lat i jest jednym z najstarszych wciąż użytkowanych mostów w Turcji. Wokół niego rozciąga się stare miasto z wąskimi uliczkami, bazarami i starymi karawanserajami. Meczet Sabancı, jeden z największych w Turcji, góruje nad miastem swoimi sześcioma minaretami. Adana słynie również z kuchni, zwłaszcza z kebaba adana, który serwowany jest na straganach i w małych restauracjach w centrum.
Antakya, starożytna Antiochia, leży na wschodnim krańcu tureckiego wybrzeża Morza Śródziemnego i była niegdyś jednym z największych miast starożytnego świata. Stara część miasta zachowała wąskie uliczki, domy z czasów osmańskich i stare kościoły. Muzeum Archeologiczne w Hatay posiada jedną z największych kolekcji mozaik rzymskich na świecie, pochodzących z willi i łaźni, które stały tu w czasach antycznych. Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Arabowie i Osmanie kolejno zostawiali tu swój ślad, a ta wielowarstwowa historia jest wciąż widoczna na ulicach miasta.
Termessos lezy wysoko w gorach Taurus, niedaleko Antalyi. Aleksandrowi Wielkiemu nigdy nie udalo sie zdobyc tego miasta, i do dzis widac dlaczego: teren jest stromy, skalisty i trudno dostepny. Ci, ktorzy zdecyduja sie na wspinaczke, znajda teatr w bardzo dobrym stanie, z szerokim widokiem na gorskie okolice. Wokol leza kolumny, grobowce i mury, ktore powoli porastaja drzewa i krzewy. Nie ma tu tlumow ani duzych obiektow turystycznych. Chodzi sie miedzy ruinami i lasem, niemal sam na sam z przeszloscia.
Stare miasto Antalyi, znane jako Kaleiçi, rozciąga się tuż za starym portem. Wąskie, brukowane uliczki biegną wzdłuż osmańskich drewnianych domów z balkonami zwisającymi nad jezdnią. Na niemal każdym rogu widać ślady różnych epok: mury bizantyjskie, rzymską wieżę, średniowieczny meczet. Brama Hadriana, wybudowana prawie 2000 lat temu, nadal stoi przy dawnym wejściu do miasta. Poniżej mały port mieści się między skałami i pełen jest łodzi. Mieszkańcy i odwiedzający poruszają się tymi samymi ulicami bez wyraźnego podziału.
Wodospady Düden znajdują się na klifach na skraju Antalyi i opadają wprost do Morza Śródziemnego. U podstawy wodospadów słodka woda spotyka się z morską, a piana wzbija się wzdłuż skalistej ściany. Można je obserwować ze ścieżki na szczycie klifu lub wypłynąć łodzią, by zobaczyć je od strony morza. Dźwięk niesie się daleko, a mgła wodna dosięga obserwatora, zanim jeszcze zobaczy spadającą wodę.
Starożytny teatr w Aspendos, niedaleko Antalyi, jest jednym z najlepiej zachowanych teatrów rzymskich na świecie. Wybudowany w II wieku, mógł pomieścić około 15 000 widzów. Kamienne siedzenia, scena i wysoka ściana sceniczna stoją niemal w całości. Latem na oryginalnej scenie wciąż odbywają się koncerty i przedstawienia, co sprawia, że miejsce to żyje, a nie tylko trwa.
Starożytne miasto Perge leży kilka kilometrów od Antalyi i należy do najlepiej zachowanych miast grecko-rzymskich na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Przechodząc przez główną bramę, otwiera się szeroka kolumnada, po obu stronach której widać pozostałości łaźni, targu, teatru i stadionu. Skala całego miejsca pozwala wyobrazić sobie, jak duże i tętniące życiem było to miasto.
Side to starożytne miasto na tureckiej Riwierze, gdzie greckie i rzymskie pozostałości stoją pośród domów i uliczek współczesnej osady. Świątynia Apollina wznosi się tuż przy morzu, a jej kolumny rysują się na tle wody. Wokół niej zachowały się starożytny teatr, brukowane ulice i mury miejskie, które przypominają, że Side było niegdyś ważnym portem. Spacer między ruinami to tu część codziennego życia.
Park Narodowy Kanionu Köprülü leży w górach za wybrzeżem Antalyi. Płynie przez niego rzeka Köprüçay, która wydrążyła głęboki wąwóz w skale, a jej woda ma wyraźny turkusowy kolor. Kanion przyciąga wielu odwiedzających na spływy raftingowe po wartkich wodach. Dwa stare rzymskie mosty nadal przerzucają się przez rzekę w jej najwęższych miejscach i stoją w tym miejscu od prawie 2 000 lat. Szlaki turystyczne prowadzą wzdłuż ścian wąwozu przez sosnowy las. Park sprawia wrażenie bardzo odległego od wybrzeża, choć morze jest zaledwie kilka minut drogi samochodem.
Olympos, to starożytne licijskie miasto, wita cię swoimi ruinami rozrzuconymi w zalesionej dolinie, która łagodnie opada w stronę długiej piaszczystej plaży. Idąc ścieżką, mija się pozostałości murów, odkrywa sarkofagi i dostrzega fragmenty świątyń na wpół zagrzebane pod roślinnością. W miarę postępu Morze Śródziemne stopniowo się odsłania. To, co uderza tutaj, to bliskość dwóch światów: zaledwie kilka minut spaceru dzieli kamienie przeszłości od brzegu, gdzie rozbijają się fale.
Chimera z Yanartaş to zbocze góry Olimpos, gdzie płomienie wydostają się wprost ze skały. Gaz, który je zasila, wydobywa się z ziemi od wieków i pali się bez przerwy. Starożytni Grecy umieszczali tutaj ziionące ogniem monstrum opisane przez Homera. Dziś można wejść na górę nocą i obserwować płomienie świecące w ciemności, otoczone sosnami i starymi ruinami.
Plaża Çıralı leży u stóp góry pokrytej sosnami, które schodzą niemal do wody. Za plażą rozciąga się mała wioska wzdłuż nieutwardzonej drogi: bez dużych hoteli, bez głośnej muzyki, tylko proste pensjonaty i restauracje w cieniu drzew. Plaża jest długa, pokryta drobnym żwirem, a woda jest czysta. W nocy żółwie morskie wychodzą na ląd, by złożyć jaja w piasku. To jeden z nielicznych odcinków wybrzeża Turcji, gdzie przyroda wciąż nadaje rytm.
Phaselis leży na małym zalesionym półwyspie nad tureckim wybrzeżem śródziemnomorskim. To dawne miasto greckie i rzymskie z trzema portami, po których wciąż można dostrzec ślady. Spacerując po starożytnej kolumnadowej ulicy głównej i mijając ruiny teatru, widzi się sosny rosnące między kamieniami. Kilka minut dalej czekają małe piaszczyste zatoczki. To jedno z niewielu miejsc, gdzie rano zwiedza się ruiny, a po południu pływa w morzu.
Kekova to mała wyspa u wybrzeży tureckiego Morza Śródziemnego, gdzie szczątki starożytnego miasta leżą tuż pod powierzchnią wody. Z łodzi można zobaczyć zatopione mury, schody i fundamenty przez płytką wodę, bez potrzeby nurkowania. Trzęsienia ziemi w starożytności wciągnęły to miasto w morze. Dziś małe łodzie dryfują powoli nad ruinami, a wzdłuż pobliskiego brzegu widać wioskę Üçağız i wykute w skałach likiskie grobowce.
Kaleköy, starożytna Simena, jest dostępna wyłącznie łodzią lub pieszo. Wioska leży tuż przy morzu, a nad jej dachami wznosi się średniowieczna twierdza, otoczona wykutymi w skale grobowcami lickimi. Domy stoją ciasno obok siebie, uliczki są wąskie i strome, a woda poniżej jest tak czysta, że widać dno. Nie ma tu dróg dla samochodów, co nadaje temu miejscu spokojny rytm życia, rzadko spotykany wzdłuż tej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego.
Myra, starożytne miasto w pobliżu dzisiejszego Demre, to jedno z najbardziej znanych miejsc licyjskich na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Grobowce wykute w skale są wydrążone bezpośrednio w klifie i ułożone jeden nad drugim, niczym piętra budynku. Ich fasady naśladują drzwi i okna dawnych licyjskich domów drewnianych. U podnóża klifu znajduje się starożytny teatr, wciąż w dużej mierze zachowany, który daje wyobrażenie o tym, jak wielkim miastem była niegdyś Myra.
Kościół Świętego Mikołaja w Demre stoi w miejscu, gdzie w IV wieku żył i działał biskup Miry. To właśnie on stał się pierwowzorem postaci Świętego Mikołaja. Budynek był wielokrotnie przebudowywany na przestrzeni wieków, ale jego mozaiki, kamienne rzeźby i komnaty grobowe wciąż można oglądać. To jeden z nielicznych przykładów wczesnochrześcijańskiej architektury zachowanych na tym wybrzeżu Turcji.
Patara była niegdyś jednym z najważniejszych miast starożytnej Licji. Jej ruiny, w tym teatr, łuk triumfalny i latarnia morska, leżą spokojnie wśród wydm i niskiej roślinności. Tuż obok rozciąga się jedna z najdłuższych piaszczystych plaż na turецkim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Plaża jest objęta ochroną jako miejsce lęgowe żółwi morskich, co powstrzymało tam intensywną zabudowę. Patara to miejsce, gdzie starożytna historia i otwarte wybrzeże współistnieją w naturalny sposób.
Ksantos był stolicą Licji, starożytnego królestwa na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Ruiny rozciągają się na wzgórzu nad równiną i obejmują teatr, świątynie oraz licyjskie monumenty grobowe zdobione płaskorzeźbami. Spacerując po tym miejscu, można poczuć, jak ważna była ta miejscowość w starożytnym świecie. Ksantos został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1988 roku, wraz z pobliskim sanktuarium Letoon.
Sanktuarium Letoon leży niedaleko starożytnego miasta Ksanthos na południowym zachodzie Turcji i było religijnym centrum Licji. Trzy świątynie stały tu obok siebie: jedna poświęcona Leto, jedna Artemidzie i jedna Apollinowi. Do dziś można zobaczyć ich fundamenty, kolumny i posadzki z mozaikami wynurzające się z wody, gdyż grunt obniżył się na przestrzeni wieków. Razem z Ksanthos Letoon jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Alanya to miasto portowe na turецkim wybrzezu Morza Srodzieмnego, zbudowane wokol skalistego przylądka, na ktorym wznosi się duza twierdza. Mury pochodzą z okresu Seldżuków i otaczają cały półwysep. Z góry rozciąga się szeroki widok na morze, stare miasto poniżej i góry w tle. Wewnątrz twierdzy znajdują się stare domy, kościół bizantyjski i wieża strażnicza. Na poziomie morza, przy wejściu do portu, stoi Czerwona Wieża, również zbudowana przez Seldżuków.
Czerwona Wieża i seldżucka stocznia w Alanyi tworzą średniowieczny zespół u stóp twierdzy. Czerwona Wieża została zbudowana w XIII wieku, aby chronić port, i jest dziś najbardziej rozpoznawalnym punktem w mieście. Jej ośmioboczna forma z czerwonej cegły wyraźnie odcina się na tle morza. Tuż obok stoi dawna stocznia, gdzie budowano i naprawiano statki. Pięć arkadowych galerii otwartych na wodę pozwala łatwo wyobrazić sobie, jak niegdyś wpływały i wypływały tam okręty.
Jaskinia Damlataş leży niemal przy samej plaży w Alanyi. Odkryto ją w XX wieku, gdy robotnicy wysadzali skały w pobliżu wzgórza zamkowego. W środku ze stropu zwisają stalaktyty, a ze dna wyrastają stalagmity. Powietrze jest ciepłe i wilgotne, a światło wydobywa z wapiennych form delikatne odcienie. Wizyta jest krótka i dobrze łączy się z wypoczynkiem na pobliskiej plaży.
Jezioro Salda leży w prowincji Burdur, z dala od wybrzeża, i zaskakuje niemal białymi brzegami oraz bladoniebieską wodą. Kolor plaż pochodzi od osadów węglanu magnezu, które nagromadziły się przez lata. Barwa wody zmienia się w zależności od światła i głębokości, ale przez większą część dnia pozostaje jasna i czysta. To jedno z niewielu miejsc w Turcji, gdzie krajobraz w głębi lądu wygląda zupełnie inaczej niż reszta regionu.
Sagalassos leży na wysokości ponad 1 700 metrów w górach prowincji Burdur i jest jednym z najlepiej zachowanych starożytnych miast w Turcji. Niegdyś ważny ośrodek świata grecko-rzymskiego, do dziś zachował monumentalną fontannę, agorę i teatr w dobrym stanie. Spacerując po ruinach, można łatwo wyobrazić sobie, jak wielkie i uporządkowane było to miasto. Wysokość i suchy klimat chroniły kamień przez wieki. Górskie otoczenie nadaje temu miejscu otwarty i bezpośredni charakter.
Jezioro Eğirdir leży w sercu regionu Isparta, z dala od wybrzeża Morza Śródziemnego. To jedno z największych jezior słodkowodnych w Turcji, otoczone górami i zielonymi dolinami. Brzegi jeziora porastają sady jabłoniowe, a wokół rozsiane są małe wioski. Jezioro Eğirdir pokazuje zupełnie inne oblicze śródziemnomorskiej Turcji: chłodniejsze, bardziej zielone i odległe od morza.
Kızkalesi to średniowieczny zamek zbudowany na małej wyspie u wybrzeży Mersin. Z plaży widać go wyraźnie: wieża wyłaniająca się z morza, otoczona wodą ze wszystkich stron. Naprzeciw, na stałym lądzie, stoi drugi zamek. Obie fortece wspólnie kontrolowały niegdyś dostęp do tego odcinka wybrzeża. Obszar ten należy do starożytnej krainy Cylicji, gdzie do dziś zachowały się liczne ślady minionych cywilizacji.
Cennet i Cehennem oznaczają po turecku 'Raj' i 'Piekło', a te dwie ogromne szczeliny w wapiennej skale koło Mersin bardzo dobrze pasują do swoich nazw. Szczelina Raju jest większa: można do niej zejść wykutymi w skale schodami, między ścianami pokrytymi roślinnością, aż do małej kaplicy na dnie. Ta Piekła jest ciemniejsza i nie można do niej wejść, ale można wyjrzeć za krawędź i zobaczyć, jak skała opada w ciemność. Grecy i Rzymianie uważali to miejsce za wejście do podziemnego świata i przez wieki narosły wokół niego liczne legendy. Na tureckim wybrzeżu śródziemnomorskim, gdzie historia i przyroda często się splatają, Cennet i Cehennem należą do najbardziej charakterystycznych miejsc.
Starożytne miasto Anemurium leży na najbardziej wysuniętym na południe krańcu tureckiego wybrzeża, gdzie ruiny niemal stykają się z morzem. To grecko-rzymskie stanowisko było kiedyś ważnym miastem portowym i dziś należy do najlepiej zachowanych miejsc na tym wybrzeżu. Można spacerować przez resztki łaźni, kościołów i domów, mając przed sobą widok na Morze Śródziemne. Szczególną uwagę przyciąga nekropolia: setki wież grobowych wciąż stoją wśród trawy i zarośli. W niektórych budynkach zachowały się mozaikowe posadzki. Ponieważ Anemurium leży z dala od głównych szlaków turystycznych, miejsce to bywa niemal puste, co pozwala zwiedzać je we własnym tempie.
Adana leży we wschodniej części tureckiego wybrzeża śródziemnomorskiego, nad brzegiem rzeki Seyhan. Taşköprü, kamienny most zbudowany w czasach rzymskich, przerzuca się nad rzeką od prawie 2000 lat i jest jednym z najstarszych wciąż użytkowanych mostów w Turcji. Wokół niego rozciąga się stare miasto z wąskimi uliczkami, bazarami i starymi karawanserajami. Meczet Sabancı, jeden z największych w Turcji, góruje nad miastem swoimi sześcioma minaretami. Adana słynie również z kuchni, zwłaszcza z kebaba adana, który serwowany jest na straganach i w małych restauracjach w centrum.
Antakya, starożytna Antiochia, leży na wschodnim krańcu tureckiego wybrzeża Morza Śródziemnego i była niegdyś jednym z największych miast starożytnego świata. Stara część miasta zachowała wąskie uliczki, domy z czasów osmańskich i stare kościoły. Muzeum Archeologiczne w Hatay posiada jedną z największych kolekcji mozaik rzymskich na świecie, pochodzących z willi i łaźni, które stały tu w czasach antycznych. Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Arabowie i Osmanie kolejno zostawiali tu swój ślad, a ta wielowarstwowa historia jest wciąż widoczna na ulicach miasta.
Termessos lezy wysoko w gorach Taurus, niedaleko Antalyi. Aleksandrowi Wielkiemu nigdy nie udalo sie zdobyc tego miasta, i do dzis widac dlaczego: teren jest stromy, skalisty i trudno dostepny. Ci, ktorzy zdecyduja sie na wspinaczke, znajda teatr w bardzo dobrym stanie, z szerokim widokiem na gorskie okolice. Wokol leza kolumny, grobowce i mury, ktore powoli porastaja drzewa i krzewy. Nie ma tu tlumow ani duzych obiektow turystycznych. Chodzi sie miedzy ruinami i lasem, niemal sam na sam z przeszloscia.
Odwiedzenie tego regionu wiosną lub jesienią pozwala uniknąć letnich tłumów, a przy tym cieszyć się przyjemną pogodą. Znajdź czas, aby wieczorem zagubić się w małych uliczkach nadmorskich wiosek, kiedy mieszkańcy wychodzą zaczerpnąć świeżego powietrza. To właśnie tam naprawdę poczujesz rytm śródziemnomorskiego życia.